Są ludzie i sytuacje, które trwale zmieniają człowieka. Taką zmianę zawdzięczam Danowi – intelektualnie upośledzonemu młodemu  mężczyźnie ze spektrum autyzmu, mieszkającemu wraz z matką w samotnej leśniczówce, zagubionej gdzieś w Puszczy Białowieskiej. 7 km do najbliższych zabudowań, brak zasięgu „komórki”, internetu, sieci energetycznej (prąd tylko okresowo, z agregatu). 

Danowi zacząłem towarzyszyć z aparatem w roku 2016, gdy był jeszcze nastolatkiem. Choć komunikuje się niemal „normalnie” (cokolwiek znaczy w tym wypadku to słowo), żyje we własnym świecie emocji, myśli i doznań. Nie potrafi czytać, nie zapamiętuje liczb. Przez niektórych traktowany – niestety – jako „niedorozwinięty”, w najlepszym przypadku z pobłażaniem lub litością. Z drugiej strony wychowany w Puszczy, posiada w sobie trudny do opisania rodzaj wrażliwości, „czucia” przyrody, otaczającego Go lasu w sposób absolutnie niedostępny większości ludzi. 

Zbudowanie zaufania zajęło nam kilka lat. Pierwsze zdjęcia to raczej robiony z dystansu reportaż. Dopiero po 1-2 latach pojawił się portret, detale, coś bardziej prywatnego, wręcz intymnego. Historia Dana to historia upośledzonego intelektualnie młodego mężczyzny, który ma swoje głębokie życie wewnętrzne i talenty nieznane wielu z nas. To również historia życia w zgodzie z przyrodą i jej naturalnym rytmem.

Spośród tysięcy zdjęć zrobionych wraz z Danem na przestrzeni 4 lat, Poniżej niewielki wybór z całego projektu i planowanej książki.