Sesja zdjęciowa i wideo dla branży medycznej

Sesja zdjęciowa i wideo dla branży medycznej

studium przypadku

Sesje fotograficzne i produkcję wideo znamy najczęściej z efektów końcowych. Chętnie podziwiamy profesjonalne zdjęcia na stronach internetowych czy zamieszczone w materiałach reklamowych. Oglądamy filmy wizerunkowe większych czy mniejszych marek w Internecie czy w przestrzeni publicznej.

Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że to procesy, za którymi kryje się wiele starannie zaplanowanych kroków i dziesiątki godzin ustaleń. Każda sesja wymaga w końcu precyzyjnego przygotowania, współpracy zespołu oraz doskonałych umiejętności organizacyjnych, by ostateczny efekt był zgodny z założeniami i oczekiwaniami Klienta. I aby podbijał serca odbiorców czy widzów.

Dziś przeanalizujemy krok po kroku, jak w rzeczywistości przebiega sesja, pokazując konkretne studium przypadku. Zapraszam do wspólnej podróży przez cały ten proces!

Klient i jego potrzeby – czyli od czego zaczynamy

Zuzanna Baklińska-Bartyzel, właścicielka Kliniki Uśmiechu, skontaktowała się ze mną z zapytaniem o zestaw zdjęć wizerunkowych na etapie, gdy strona www Kliniki była jeszcze w wersji roboczej. Istniał jedynie pomysł na warstwę wizualną, którą oczywiście musieliśmy wziąć pod uwagę przy planowaniu sesji.

W trakcie naszej pierwszej rozmowy Pani Zuzanna położyła w rozmowie nacisk na jasne tło, czystość i uporządkowaną przestrzeń. Elementy te zostały wybrane wcześniej jako ważne do podkreślenia wyróżniki we współpracy z agencją marketingową.

Podczas wstępnych rozmów padło również pytanie, czy możemy wykonać także wideo (oczywiście, że tak!). Na tej podstawie, w ciągu trzech kolejnych dni, powstała pierwsza oferta współpracy, obejmująca zarówno sesję zdjęciową, jak i realizację filmową. Po jej zaakceptowaniu i uzgodnieniu przybliżonego budżetu, umówiliśmy się na osobiste spotkanie – u Klientki, w Klinice Uśmiechu.

 

WIZYTA WSTĘPNA

Taka wizyta – na którą udałem się wraz z operatorem – pozwala nam dobrze przyjrzeć się lokalizacji, omówić zdjęcia i scenopis wideo, sprawdzić warunki oświetleniowe. Bez wizyty na miejscu trudno byłoby poznać specyfikę branży czy ustalić, jak atrakcyjnie pokazać daną firmę i osoby.

Podczas dwugodzinnego spotkania poznaliśmy m.in. procesy zachodzące w klinice – pani Zuzanna opowiedziała nam o tym, jakie czynności odbywają się kolejno po przybyciu pacjenta. Zapoznaliśmy się również z wyposażeniem gabinetu, specjalistycznym sprzętem itp. Pozwoliło to na ich dobre ukazanie podczas sesji, zwłaszcza, że wysokiej jakości urządzenia, bogaty standard i nowoczesność to wyróżniki, które warto podkreślić budując wizerunek.

Podczas takich spotkań na sukces składa się przede wszystkim praca zespołowa. Powstają nowe pomysły, pojawiają się pytania, wspólnie poszukujemy rozwiązań. Każdy uczestnik ma własne spostrzeżenia, które bywają naprawdę cenne przy planowaniu sesji. To właśnie podczas takiej burzy mózgów do głowy przychodzą najlepsze pomysły. Pewnie nie byłoby to możliwe, gdybyśmy wszystkie ustalenia dokonywali wyłącznie on-line.

KONCEPCJA SESJI

Ostatecznie z kilkugodzinnych rozmów wyłoniła się ostateczna koncepcja. Postawiliśmy na zestaw 25 zdjęć pokazujących zespół pracowników oraz ujęcia pacjentki i pacjenta podczas różnych codziennych sytuacji w gabinecie.

W przypadku ustaleń dotyczących wideo ważny był cel jego realizacji. Okazało się, że film ma być wyświetlany głównie na ekranach w pobliskim centrum handlowym oraz jako intro na stronie www Kliniki. Zapadła więc decyzja o realizacji dwóch odrębnych filmów:

  • pierwszego o długości 75 sekund i kadrowanego w poziomie, z nieco zwolnionym tempem – do wyświetlania na ekranie w przestrzeni publicznej,
  • drugiego kilkunastosekundowego, który będzie się dało pokazywać „w pętli” – do użycia w Internecie na www Kliniki Uśmiechu.

Ustaliliśmy także, że cechami charakterystycznymi filmu powinny być: przyjemny odbiór, zaakcentowany poprzez uśmiechy na twarzach; bijące z niego pozytywne emocje, a także charakterystyczna muzyka jako podkład. Te wszystkie elementy zawsze przekładają się na ostateczny charakter filmu.

Określenie celu powstania filmu jest niezwykle istotne, narzuca nam bowiem sposób kadrowania. Wyobraźmy sobie np. materiał wideo z przeznaczeniem na social media, do rolek. Miałby on zupełnie inne parametry (np. krótszy czas, większy dynamizm, format pionowy itp.).

 

PRZYGOTOWANIA DO SESJI

Pani Zuzanna w międzyczasie zorganizowała dwie zaprzyjaźnione osoby, które zostały modelami podczas sesji, wcielającymi się w role pacjentów. Dostały one wytyczne dotyczące ubioru (są one zawsze dobierane indywidualnie, a więcej ogólnych porad, jak się ubrać do sesji, zamieściłem w tym wpisie). Ustaliliśmy również szczegóły posiłku, uwzględniając nawet takie detale jak to, ile ma być porcji bezmięsnych (być może wydaje się to szczegółem, ale całodzienna praca na planie wymaga dobrego przygotowania), zaplanowaliśmy godziny i przerwę.

Z naszej strony przygotowania objęły m.in. wynajem dwóch lamp LED, aby zadbać o odpowiednie oświetlenie. Taka decyzja zapadła wspólnie z operatorem na podstawie oględzin miejsca – dzięki niej możliwe było jednoczesne realizowanie i zdjęć, i nagrania wideo.

Sesja została zaplanowana na sobotę, kiedy w budynku nie było osób postronnych, aby zapewnić wszystkim jej uczestnikom komfortowe warunki. Nie pozostało nic innego, jak tylko z niecierpliwością  czekać na umówiony termin 😉

DZIEŃ ZDJĘĆ

W zaplanowanym dniu przyjechaliśmy wszyscy na plan już o 10:00. Jak zawsze zaczęliśmy od rozstawienia statywów i świateł.

Początkowo zrealizowaliśmy zdjęcia poszczególnych osób z Kliniki, w międzyczasie operator kręcił wideo. Około południa na miejscu pojawili się modele – rozpoczęliśmy więc fotografowanie i filmowanie scenek z pacjentką i pacjentem.

Zdjęcia realizowane były w tzw. tetheringu (aparat podłączony do laptopa), dzięki czemu na bieżąco mieliśmy podgląd na wykonane fotografie i mogliśmy wprowadzać poprawki. Całość pracy zajęła nam tego dnia czas aż do 19:00, czyli na planie spędziliśmy ok. 9 godzin!

 

 

OBRÓBKA I AKCEPTACJA

Po dokonaniu wstępnej selekcji, pani Zuzanna otrzymała ode mnie ok. 120 zdjęć. Te zaakceptowane – w finalnej liczbie 30, a nie 25! (to dla mnie znak, że Klientka była zadowolona z wyników) – trafiły do retuszerki. W tym miejscu warto wspomnieć, że retuszerka pracuje zawsze na podstawie szczegółowych wytycznych, czasem usuwając filiżankę na blacie w tle, innym razem poprawiając odzież, włosy, światło czy kolor…

W międzyczasie operator zaproponował Klientce trzy różne wersje podkładu muzycznego i po jego wyborze zabrał się za montaż.

W ciągu następnych dwóch tygodni Klientka otrzymała linki do pobrania gotowych zdjęć i filmów. Następnego dnia otrzymaliśmy podziękowania za świetne zdjęcia i filmy, doskonałą atmosferę podczas zdjęć i świetną współpracę.

CO DALEJ?

Dobrze zrealizowana sesja to nie tylko zadowolenie i satysfakcja. Mijają dwa dni po zakończeniu współpracy. Odbieram telefon od właścicielki innego gabinetu stomatologicznego, a prywatnie koleżanki pani Zuzanny. Chce na „już” umawiać spotkanie i realizować podobny, a nawet jeszcze większy, materiał. Tak właśnie działają rekomendacje zadowolonych Klientów i Klientek 🙂

Interesujące? Udostępnij!

Obserwuj mnie na…