Sesja zdjęciowa – mood board, co to jest i dlaczego robię?

  • sesja zdjęciowa – mood board, co to jest?
  • Klientko i Kliencie, jak możesz pomóc?
  • dlaczego warto inspirować się? Kopiowanie?
  • spojrzenie do szafy
  • sesja biznesowa – czy też?

Odpowiadam poniżej!

Sesja zdjęciowa – mood board?

Mood board, moodboard lub po polsku “referencje wizualne” to zestaw zdjęć, obrazów, które pomagają przygotować się do nadchodzącej sesji. Może obejmować przykłady póz czy rodzaje kadrów (zbliżenie, średni, amerykański itd). Często przykłady te obejmują również charakter, klimat zdjęć, czyli ów “mood”. Czy nasza sesja zdjęciowa i zdjęcia mają być pełne energii z jasnym lub kolorowym tłem? A może coś bardziej stylowego, ciemniejszego, ze światłocieniem?

sesja zdjęciowa łodź przygotowanie mood board 02a
mój typowy mood board do sesji biznesowej obejmuje 25-50 zdjęć

Bardziej rozbudowane mood boardy – stosowane w większych sesjach – obejmują również przykłady elementów garderoby, fryzur, rekwizytów, typów i wystroju wnętrz.

Można powiedzieć, że jest to taki wizualny podręcznik, który pomaga w przygotowaniu i przeprowadzeniu sesji.

W praktyce moich sesji biznesowych i portretowych mood board najczęściej ogranicza się do przykładów zdjęć. Referencje przygotowuję po uprzednich rozmowach z Klientką lub Klientem. Wiem wówczas, w jaką stronę wizualnie idziemy i czym zajmuje się fotografowana osoba. Zawody prawnicze a branża technologiczna to zwykle różne klimaty!

Ważny oczywiście jest wiek i  osobiste preferencje oraz planowane zastosowania finalnych zdjęć. Mają to być zdjęcia na stronę internetową kancelarii adwokackiej, do rodzinnego albumu, Linkedin, do dalszej edycji w tym do wycinania postaci z tła i podkładania w przyszłości własnego, w zależności od potrzeb? A może czy bardziej autorskie, portretowe?

Na kilka, kilkanaście dni przed sesją spotykam się z fotografowaną osobą online (Google Meet). W czasie spotkania oglądamy wspólnie udostępniony przeze mnie ekran a na nim przygotowany wcześniej mood board. Najczęściej jest to zestaw kilkudziesięciu zdjęć w postaci tablicy na Pintereście.

Zawsze proszę Was o przesłanie swoich “typów”. Zdarza się, że macie już propozycje zdjęć, widzicie, jak fotografuje się Wasza konkurencja (np. inne prawniczki). Oczywiście takie tropy bardzo mi pomagają, w większym stopniu jestem w stanie trafić w Wasze potrzeby.

Sesja zdjęciowa – przygotowanie. Czy warto inspirować się?

Brzmi to przewrotnie, ale powiedzmy sobie jasno. Wszystkie zdjęcia zostały już zrobione. Przygotowując się do sesji oczywiście trzeba sięgać do pokładów własnej wyobraźni i kreatywności. Ale nie ma nic złego – moim zdaniem – w inspirowaniu się, przyspieszaniu procesu i poszerzaniu zestawu pomysłów. Mając w głowie dziesiątki, może nawet setki tysięcy obejrzanych zdjęć nieuchronnie do nich – czasem mniej, czasem bardziej wprost – odwołujemy się.

Działa to trochę jak radio na Spotify 🙂 Mamy własny pomysł. Sięgamy po inspirację na np. Pintereście. Obrazy łączą się, pączkują, ewoluują, aż w końcu rodzi się nowy pomysł. Czasem nawet nie do końca już wiemy, co nas zainspirowało, co było na początku.

A na końcu okazuje się zresztą, jeśli wrzucić zdjęcie (gdy powstanie) do wyszukiwarki, że takich zdjęć powstały już tysiące! Nie zmienia to faktu, że każda fotografująca osoba indywidualne przetwarza inspiracje. Nawet wprost je kopiując, dodaje swój osobisty pierwiastek. W ten sposób tworzymy wydawałoby się podobne obrazy, które jednak jakoś są inne.

Zdjęcia biznesowe i portretowe – Inspiracja czy kopiowanie?

W mojej pracy mood board pełni różne funkcje w zależności od charakteru sesji.

sesja biznesowa – tu często zdarza się, że Klientka lub Klient oglądając referencje podczas spotkania online mówią zdecydowanie “O, chcę mieć dokładnie takie zdjęcie, coś takiego mi jest potrzebne!”. Kopiowanie? W pewnym sensie tak. Czy jest to naganne? Moim zdaniem zdecydowanie nie.

Tym bardziej, że poruszamy się w pewnym wizualnym kanonie i przestrzeń na odstępstwa jest dość ograniczona a – jak już napisałem – “wszystkie zdjęcia zostały już zrobione” 🙂 Zwykle nie ma tu miejsca na fajerwerki. Moja rola polega na stworzeniu odpowiedniego klimatu, aby fotografowana osoba pozwoliła sobie na luz, trochę uśmiechu, poczuła się komfortowo i bezpiecznie.

Nie jestem wówczas kreatorem czy wizjonerem, a raczej dobrym kolegą (atmosfera!) i profesjonalistą, który potrafi operować światłem, sprzętem, zna fotograficzne “sztuczki”, zasady kompozycji, ma estetyczne wyczucie i organizuje cały proces włączając retusz. A na końcu terminowo i sprawnie dostarcza finalne zdjęcia. 

Kończąc ten wątek, trzeba dodać, że pojawia się coraz więcej osób ze świata biznesu gotowych i wręcz chcących wyjść poza kanon. Czują – moim zdaniem słusznie – że w natłoku obrazów technicznie bardzo dobrych czy wręcz doskonałych (i bardzo podobnych:), trzeba zrobić coś mniej standardowego. Aby zostać zauważonym, aby skutecznie budować swoją markę osobistą, trzeba czasem wykazać się odwagą!

sesja portretowa / prywatna  – tu częściej niż w przypadku sesji biznesowych, jest przestrzeń, gotowość na kreatywność i eksperyment. Zwykle takie sesje mają mniej wiążącą formułę. Nie musimy zrobić np. 6 bardzo konkretnych zdjęć finalnych na “kontakt”, Linkedin, profilowe itp. Pozwalamy sobie sytuacji płynąć, powstaje “flow”, który pozwala (zwykle) stworzyć ciekawe obrazy.

sesja zdjęciowa łódź przygotowanie mood board
mood board do sesji motoryzacyjnej, w tym przypadku obejmuje również outfity i plener

W przypadku takich sesji mood board stanowi rzeczywiście bardziej inspirację. Co prawda i tu zdarza się “chcę mieć dokładnie takie zdjęcie”. Częściej jednak niektóre “klatki” z mood boardu są jedynie punktem wyjścia, do innych nawet nie podchodzę, za to w trakcie sesji powstają inne, o których wcześniej nie było mowy.

Sesja zdjęciowa – spojrzenie do szafy przed

Mood board, oprócz bycia punktem wyjścia podczas sesji, bardzo pomaga Wam w przygotowaniu garderoby czyli tzw. outfitów. Gdy oglądamy wspólnie zdjęcia, widzisz, co “gra” a co nie. Jaki wpływ na zdjęcie może mieć kwiecista bluzka, apaszka czy koszula w mocną kratę? Czy o taki efekt chodzi? A jaki wpływ na kształt twarzy może mieć czarny golf? Często podczas omawianie mood boardu przypominacie sobie o dawno nieużywanej marynarce czy płaszczu (tak, tak!), który na zdjęciu może bardzo dobrze zadziałać.

Sesja biznesowa – czy też?

Ależ oczywiście tak! Nawet przy typowych tzw. headshot’ach realizowanych zwykle w Firmie, gdy mówimy o prostych i powtarzalnych zdjęciach, warto mood board przygotować. Choćby kilka propozycji, aby wraz z osobą odpowiedzialną za sesję po stronie Firmy mieć 100% pewność, że mówimy o tym samym. 

W przypadku zdjęć biznesowych w Waszych biurach lub moim studio (Łódź) mood board pomaga, organizuje pracę. Wiemy, jakie kadry zaplanowaliśmy i mamy do zrealizowania. To swoista ściągawka, nie tylko w sensie wizualnym.

Zapytaj teraz!

Interesują Cię zdjęcia biznesowe, portretowe, sesja w prezencie (Łódź i okolice)? Napisz, odpowiadam „od ręki”!

Obserwuj mnie na…

Interesujęce? Udostępnij!