Sesja biznesowa – jak się ubrać?

  • ubranie, fryzura, makijaż, prasowanie
  • Sesja biznesowa a prywatna
  • A w zależności od branży?

Odpowiadam poniżej!

Sesja biznesowa – jak się ubrać?

Odpowiedź na to podstawowe pytanie, zadawane przed niemal każdą sesją jest w gruncie rzeczy prosta. Zaznaczę jednak wyraźnie – mam dość odważne, progresywne podejście do fotografii jako takiej, w tym do fotografii biznesowej i wizerunkowej.

Uważam, że w dynamicznie zmieniającym się i tak zróżnicowanym świecie obrazów można, a czasem wręcz trzeba, pozwolić sobie na coś mniej konwencjonalnego, na coś, co pozwala nam wyróżnić się.

sesja biznesowa jak się ubrać 01
Przykład formalnego, klasycznego outfitu biznesowego. Całość urozmaicona efektem „gobo” w tle (łódzki adwokat, mec. Wojciech Górski)

Są oczywiście osoby, które nie czują się dobrze w czymś nadmiernie odważnym i to jest absolutnie zrozumiałe. Dlatego oprócz tego tak ważna jest możliwie najwyższa ogólna “jakość” zdjęć czy inaczej, ich wizualna kultura, ale to już temat na inny wpis.

Nie jestem przy tym zwolennikiem outfitów, które czynią z nas kogoś innego. Nie jest to spójne z naszym wizerunkiem i zwykle nie czujemy się dobrze, w czymś, co nie jest “nasze” i co natychmiast na zdjęciach widać!

Zdjęcia biznesowe – przed sesją

Jeśli sesja odbywa się w firmie, zwykle nie ma możliwości zabrania ze sobą wielu wersji ubrań. Warto jednak w miarę możliwości mieć przynajmniej 1 dodatkową koszulę / bluzkę / marynarkę / garnitur. 

W przypadku sesji w moim studio zwykle proszę o zabranie umownej “połowy szafy”. 4-5 bluzek / koszul, 2-3 marynarki, 2-3 spódnice / pary spodni, 1-2 pary butów. Często na sesję Klientki i Klienci przyjeżdżają z 8-10 wieszakami i walizką!

Uprzedzam jednak lojalnie. Niejednokrotnie połowa owej “połowy szafy” wraca do domu nietknięta, nawet nie zdjęta z wieszaków. Warto mieć jednak duży zapas. Zdarza się, że w domu coś zaplanujemy, wyobrazimy sobie zdjęcie w tej konkretnej bluzce… a podczas sesji okazuje się, że to nie działa. I przydaje się plan B a nawet kilka!

Zawsze rzeczy uprasowane. Wyraźne zagniecenia mają to do siebie, że irytująco przykuwają uwagę i wprowadzają szum, chaos na zdjęciu.

Zabieramy na sesję ubrania wygodne, w których czujemy się dobrze. Zbyt obcisła marynarka nie tylko wygląda gorzej, ale mamy w niej inną energię, z daleka widać, że nie jesteśmy w niej szczęśliwi. Lepsze są ubrania nieco luźniejsze, to można opanować przy pomocy klipsów (np spiąć na plecach).

Fryzura – włosy umyte, najlepiej po niedawnej (kilka dni) wizycie u fryzjera, w szczególnych przypadkach rano fryzjer / po południu sesja.

Makijaż – zwykle makijaż przed sesją wykonuje profesjonalna makijażystka, więc na sesję przychodzimy bez makijażu. Paznokcie – raczej neutralne, unikamy silnych, zwracających uwagę kolorów.

Sesja biznesowa a prywatna

Oczywiście zdjęcia biznesowe czy tzw. korporacyjne narzucają określony styl, tym bardziej, jeśli w firmie mamy opisany tzw. dress code (a w większości firm jest). Sesja prywatna to coś bardziej osobistego, wręcz intymnego w sensie emocji. I outfit powinien to uwzględniać, nie wspominając już o sesjach stylizowanych, gdzie często puszczamy wodzę fantazji i tworzymy inne wizualne światy.

Biznes jest jednak pod tym względem bardziej zachowawczy. Uważam zresztą, że lepiej poruszać się po bezpiecznej stronie, odrobinę bardziej konserwatywnie niż przesadzić, ze szkodą dla wizerunku fotografowanej osoby. A więc “spokojnie, spokojnie”.

Jak się ubrać – typowa sesja biznesowa

Gdy przygotowujemy się wspólnie do sesji (zwykle podczas spotkania online), pytacie mnie “w co mam się ubrać?”. Wyjaśniam wówczas, w czym moim zdaniem możecie wyglądać korzystnie.

Co jest “bezpieczne” w sensie oświetlenia, że krótki rękaw może być odebrany jako zbyt “casual”, podobnie ma się rzecz z głębokim dekoltem.

Skoro założyliśmy więc bardziej bezpieczne warianty, można przyjąć, że zawsze dobrze wyglądają:

marynarki, żakiety, koszule, bluzki –  raczej gładkie, nie mocne kraty czy prążki. Biel, błękit, granat, beż, ciemna zieleń, wiśnia. Kolory bardziej energetyczne (żółty, pomarańcz, fuksja itp) również, ale używajmy tego narzędzia świadomie, jeśli chcemy wywołać pozytywne wrażenie ciepła i energii. Unikamy silnej dominacji jednego koloru np. zdecydowana większość w brązie.

Jeśli przyjeżdżacie na sesję do mojego studia (Łódź), postarajcie się zabrać rzeczy różnorodne. Dwie beżowe bluzki różniące się odcieniem, guzikami i może nieznacznie kołnierzykiem nie zrobią różnicy. Raczej rzeczy różne, które pozwolą stworzyć inne kolorystycznie obrazy.

sesja-biznesowa-jak-sie-ubrac-02
Bardziej swobodna, już nieco osobista ale moim zdaniem nadal absolutnie biznesowa stylizacja (łódzka prawniczka Maria Kotas)

dodatki – nie zgadzam się z poglądem, że trzeba je ograniczać do absolutnego minimum. Stylowa broszka, apaszka, efektowny naszyjnik, poszetka czy zegarek moim zdaniem są elementem wizerunku. Choć teoretycznie odwracają uwagę od twarzy (to prawda), ale z drugiej strony tworzą klimat, styl zdjęcia.

Różne stylizacje w zależności od branży

Inny klimat (oświetlenie, tło) będą mieć zdjęcia prawniczki, doradcy podatkowego, prezesa firmy ubezpieczeniowej, a inny młodej menedżerki z branży IT czy lekarza. I outfity powinny te różnice uwzględniać. Na więcej swobody czy energii można (i trzeba!) pozwolić sobie w branży mobile apps development lub technologicznym startupie, gdzie dobry gładki t-shirt może wyglądać świetnie. Tymczasem wizerunek prezesa dużej korporacji z tradycyjnej gospodarki (banki, produkcja itd) wymaga bardziej zachowawczego podejścia.

Inne sesje wizerunkowe

Wyobraźmy sobie jednak fotografie wizerunkowe przedsiębiorczej kobiety uruchamiającej własny sklep ze zdrową żywnością lub zajmującej się doradztwem HR. Tu można pozwolić sobie na zdecydowanie więcej swobody. Odważniejsze kroje i kolory podkreślające odwagę i bezkompromisowość jak najbardziej zadziałają. Idziemy wówczas już w coś z pogranicza fotografii biznesowej i fashion.

Przygotowanie garderoby do sesji – podsumowanie

Szczegółowo omawiamy outfity podczas spotkań online, gdy prezentuję przygotowany przeze mnie mood board (Co to jest mood board i dlaczego go robię?).To dobra okazja do zobaczenia na przykładzie innych zdjęć, co działa dobrze, a co nieco mniej.

Powyższe to jedynie moje spostrzeżenia, dzielę się z Wami doświadczeniem i wiedzą. Koniec końców to jest jednak Wasz wizerunek. To Wy wiecie lub czujecie, jak chcecie, aby Was postrzegał świat, jakie wrażenie chcecie wywołać? Ja Was prowadzę, podpowiadam, jakich wizualnych narzędzi (w tym outfitów) można użyć, ale sam wizerunek, to już Wasza decyzja!

Zapytaj teraz!

Interesują Cię zdjęcia biznesowe, portretowe, sesja w prezencie (Łódź i okolice)? Napisz, odpowiadam „od ręki”!

Obserwuj mnie na…

Interesujęce? Udostępnij!